TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis




Teraz jest 16 kwi 2014, o 12:09

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 328 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pasek klinowy
PostNapisane: 11 lip 2007, o 09:55 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 maja 2007, o 22:30
Posty: 125
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 1999
Silnik: 2.0 diesel
Mam nadzieję, ze takie grono specjalistów coś poradzi. Otóż po zakupie Avensis r.99 wymieniłem płyny, filtry, pasek rozrządu oraz paski klinowe - i tu zaczyna się najlepsze. Za każdym razem rano po uruchomieniu silnika pasek klinowy piszczy (pisk nie jest głośny, ale tak to już jest w przyrodzie, że ci którzy maja słaby wzrok dla równowagi posiadają lepszy słuch i ten pisk mnie fkurfia :glupek:).
Byłem ponownie w serwisie, gość zdjął pasek, przełożył go o 180 stopni, ponownie założył, odpowiednio naciągnął i dalej jest to samo. Pasek jest nowy - prosto ze sklepu. Jeszcze jedno - piszczenie pojawia się głównie po dojściu silnika do 2100 - 2200 obr/min.
Mam radę na tego gada - wystarczy podłożyć świecę pod pasek przy działającym silniku i w jednej chwili przestaje jak ręką odjął, ale te codzienne otwieranie maski pod blokiem źle wpływa na moje morale. Może ktoś z Was miał taki problem i wie jak temu zaradzić. Czekam na wszelkie sugestie.

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lip 2007, o 10:51 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 12:06
Posty: 203
Lokalizacja: Lublin
Samsung napisał(a):
odpowiednio naciągnął
???
Odpowiednio naciągnięty pasek nie powinien piszczeć. Kilka dni po wymianie pasków w moim Ave też "zaczęło mi piszczeć" ale piszczało tylko przy skręcaniu (pasek od wspomagania). Pojechałem do mechanika, i w 2 minuty naciągnął mi pasek od wspomagania i po problemie. Przy zmianie pasków może się zdarzyć że pasek się "ułoży" po jakimś czasie i trzeba go ponownie wyregulować.
Wg "mojej medycyny" to pasek jest za luźny. :tak:
Może zmień mechanika ???
Mogę ci polecić mechanika pod Lublinem który mi piszczenie paska wyleczył.
;-)

_________________
Piotrek_LU
piotrek_lu@avensis.info


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lip 2007, o 10:52 
Online
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2007, o 23:47
Posty: 2454
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 42
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2014
Silnik: 1.8 Multidrive S
Kup pparat (taki w spray'u) do pasków klinowych i popsikaj go (na pracującym silniku).
Może coś pomoże...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lip 2007, o 13:50 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 maja 2007, o 22:30
Posty: 125
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 1999
Silnik: 2.0 diesel
Dzięki za porady. Spróbuję środka w sprayu. Jak się nie poprawi wtedy pozostaje tylko wizyta u "automedyka" polecanego przez Piotra _LU. :-)

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lip 2007, o 17:57 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 26 mar 2007, o 20:32
Posty: 448
Lokalizacja: Wrocław/trzebnica
naciągnąć, byle nie przegiąć, ale lekko dociągnąć i było po kłopocie w moim Yarisie.

_________________
Obrazek
Hilux 140KM@370Nm
Yaris 90KM@210Nm


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lip 2007, o 20:25 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 6 kwi 2007, o 11:59
Posty: 35
Lokalizacja: Francja
Mój koleś stosował przetarcie paska płynem hamulcowym.
Nie próbowałem, bo nie miałem potrzeby, może któryś (aś) wie coś wiecej w tym temacie ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lip 2007, o 20:54 
Online
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2007, o 23:47
Posty: 2454
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 42
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2014
Silnik: 1.8 Multidrive S
CATAN napisał(a):
Mój koleś stosował przetarcie paska płynem hamulcowym.

Moim zdaniem to kiepski pomysł.
Płyn hamulcowy jest raczej "agresywny" dla gumy - nie polecam !


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lip 2007, o 08:06 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 12:06
Posty: 203
Lokalizacja: Lublin
CarinaGTI napisał(a):
byle nie przegiąć

wszystko z umiarem :tak: , (bo strzteli :bojesie: )

_________________
Piotrek_LU
piotrek_lu@avensis.info


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2007, o 20:28 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 maja 2007, o 22:30
Posty: 125
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 1999
Silnik: 2.0 diesel
Wczoraj zakupiłem piankę Prestone Belt Dressing. Spryskałem powierzchnię paska przy uruchomionym, na biegu jałowym, silniku. Dzisiaj, po uruchomieniu silnika słabe piski były słyszalne przez jakieś 5-8 sekund :nuda: a potem ........ upragniona cisza :jupi: .

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2007, o 20:36 
Online
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2007, o 23:47
Posty: 2454
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 42
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2014
Silnik: 1.8 Multidrive S
Cieszymy się razem z Tobą :-D
Dla pewności potórz operację... ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2007, o 20:42 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 maja 2007, o 22:30
Posty: 125
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 1999
Silnik: 2.0 diesel
MaŁy_RaDeK napisał(a):
Cieszymy się razem z Tobą :-D

A żebyś Ty wiedział Kolego jak ja się ciszę z tej ciszy, nawet nie masz pojęcia. Z natury jestem drobiazgowy i męczą mnie takie sytuacje gdy coś nie działa tak jak działać powinno. W takich sytuacjach mój cały humor (a czasami mam go sporooooo :hihihi: ) znika i pojawia się dopiero po udanej naprawie.

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lip 2007, o 23:21 
Samsung, moja Ave miewa identyczne piski, ale ostatnio się jakoś uspokoiły (może przez te upały). Jakiś czas temu byłem u mojego mechanika. Stwierdził, że piski są m.in. spowodowane uszkodzonym kołem pasowym wału korbowego. To jest taki wałek z dwóch metalowych (chyba żeliwnych) elementów połączonych ze sobą gumową przekładką. Ma to tłumić drgania. Czy ktoś już jest po wymianie takiego koła? W Toyocie powiedzieli mi ok 1200 zł za samo koło. W jakimś sklepie online znalazłem takie koło w podobnej cenie. Trochę drogo, jak na kawałek metalu :-(


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lip 2007, o 14:29 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 maja 2007, o 22:30
Posty: 125
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 1999
Silnik: 2.0 diesel
Moje szczęście trwało króciutko. :-( Znów słyszę te piszczenie. Ta pianka jest tyle warta co nic. Na jutro jestem umówiony z mechanikiem. €€€ :bojesie: Dość tej zabawy w kotka i myszkę.

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 lip 2007, o 13:26 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 12:06
Posty: 203
Lokalizacja: Lublin
Jak tam pasek? Piszcy jeszcze?

_________________
Piotrek_LU
piotrek_lu@avensis.info


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 lip 2007, o 17:30 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 maja 2007, o 22:30
Posty: 125
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 1999
Silnik: 2.0 diesel
Piszczy, ale coraz mniej. Mechanik, do którego dałeś mi namiary jest nad morzem na urlopie. Takiemu to dobrze :tak: Muszę znaleźć chwilę czasu i sam go wymienię. Dzięki za pamięć.
I jeszcze coś. Otóż zamieściłem w dziale technicznym pytanie dotyczące koła dwumasowego. Nikt mi na nie nie odpowiedział, a sporo ludzi czytało już ten post, może Ty się w tych sprawach orientujesz ?

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 lip 2007, o 17:49 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 12:06
Posty: 203
Lokalizacja: Lublin
Wczoraj dzwoniłem do tego mechanika i jest już po urlopie (w czwartek się tam wybieram).
Co do koła to temat przerabiałem :-( .

_________________
Piotrek_LU
piotrek_lu@avensis.info


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 wrz 2007, o 17:32 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2007, o 22:27
Posty: 491
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Pochwały: 24
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2012
Silnik: 2.0 D-4D
no mam podobnie przeleciałem swoją avka 30 kkm wymieniłem 4 paski-każdy piszczał bardziej lub mnie a naciaganie dawało tylko pogorszenie efektu :wsciekly: Byłem nawet w Aso i oni stwierdzili luz osiowy na pompie wspomagania i zasugerowali jej wymianę :jacipokaze: :wsciekly: paski oprócz piszczenia scierały od strony silnika-oprócz aso i "swojego serwisu"byłem u kilku speców i też "kaplyca"na forum xtt też nikt nic ciekawego nie wymyślił :nuda: problem jest bo pisali tez o tym w motonews ??? ja radzę sobie z tym piskiem za pomoca silikonu w spray'u pomaga na 3-7 dni (przykry efekt uboczny-zbiera się troche kurzu/brudu)ALE :ok: przed wyjazdem na wakacje dla pewności wymieniłem ten pasek(jechałem do Chorwacji)ponieważ tak jak pisałem był wytarty od strony silnika no i jest nadzieja :czytaj: :jezyk: :ok: załozyli mi pasek Gates'a ,który jest widocznie węższy od montowanych poprzednio machnałem go tylko raz czy dwa silkonem samej Chorwcji i bez zbednych efektów dźwiękowych pękło 3,5kkm moze więc to jest to???

_________________
wiśniowa ave qadD4D'e czyli Toyota po raz trzeci
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 wrz 2007, o 18:18 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 maja 2007, o 22:30
Posty: 125
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 1999
Silnik: 2.0 diesel
I ja pozbyłem się nieszczęsnego pisku. Otóż, dowiedziałem się, najpierw od sprzedawcy w sklepie a później od mechanika, że do "japończyków" nie powinno się pakować pasków europejskich (mają inny kształt rowków). I to była prawda. Poprzedni pasek był firmy Gates o symbolu 5PK 1210. Teraz zakupiłem pasek firmy Bando 5 PK 1200 (45 zł). Być może i ta różnica w długości mogła mieć swoje znaczenie, niemniej poprzedni pasek zamontowali mi "specjaliści" z polecanego serwisu. W każdym bądź razie teraz za niecałe 60 zł (dyche dałem u mechanika za założenia paska) mam wreszcie upragnioną ciszę. :ok:

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 paź 2007, o 19:40 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 23:25
Posty: 591
Lokalizacja: Biała Podlaska
Marka: Corolla
Model: E12
Rocznik: 2006
Silnik: 1ND-TV
Może jakieś sugestie jak ten pasek samemu wymienić. U mnie też popiskuje,szczególnie rano jak silnik jest zimny,a że też jestem estetą :-D nie lubię jak mi coś skrzypi. Ja mam silnik CT220. Wczoraj zakupiłem pasek Contitech 5PK1200 (tego firmy Bando nigdzie nie znalazłem), a dziś próbowałem go wymienić. Próbowałem, bo nie udało mi się ruszyć tego napinacza. Jest tam taka śruba, która wygląda na regulację ,ale kreciłem tą śrubą i koło ani drgnie. Może, ktoś próbował to wymieniać samemu?
Jakieś sugestie?.... :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 paź 2007, o 19:26 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 25 wrz 2007, o 20:42
Posty: 31
Lokalizacja: KOSZALIN
witam

tez mam problem chyba z paskiem, rano jak silnik jest zimny to z okolicy paska słychać szum i delikatne piszczenie. Kiedy wkrecam go na obroty to piszczenie sie wzmaga , tak dzieje sie do momentu kiedy silnik nie rozgrzeje sie do swojej normalnej temp. pracy , po czym piszczenie znika ale nadal słychac delikatny szum choc nie tak głośny ja na zimnym.
Teraz pytanie czy to wina tylko paska czy moize coś z jakimiś łożyskiem.
Silnik to D4D.

Witam
Stało sie coś dziwnego pasek przestał piszczeć , nawet po nocnym czuwaniu rano zero tego upierdliwego dzwięku . Nie wiem czy sie cieszyc czy raczej martwić ze to cisza przed burzą bo nagle z dnia na dzień spkój . Normalnie hydrozagadka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 paź 2007, o 19:40 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 26 mar 2007, o 20:32
Posty: 448
Lokalizacja: Wrocław/trzebnica
tez mam D4D i u mnie delikatnie piszczalo (okolo 2-4s na zimnym), naciągnąłem delikatnie (o 1/4 obrotu) pasek, bo byl juz poluzowany, moj pasek ma 80kkm i nadal jest w bdb stanie, przy okazjiw arto obejrzec stan paska :-)

_________________
Obrazek
Hilux 140KM@370Nm
Yaris 90KM@210Nm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 paź 2007, o 19:49 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 23:25
Posty: 591
Lokalizacja: Biała Podlaska
Marka: Corolla
Model: E12
Rocznik: 2006
Silnik: 1ND-TV
Właśnie jestem po wymianie paska (wspomaganie+klima) i pisk jest nadal :-(
Też przy zimnym silnku,a po nagrzaniu też piszczy-szumi cicho. Wydaje mi się,że to jest wina,któregoś z kół. Wygląda jakby,któreś z kół było ustawione pod kątem względem paska.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 paź 2007, o 17:53 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 26 mar 2007, o 20:32
Posty: 448
Lokalizacja: Wrocław/trzebnica
to jest zawsze najgorsze co moze sie zdarzyc, pasek jak rozumiem nierowno starty? to jest oznaka krzywego koła, co sugeruje, ze mogło miec wypadkową przeszłość. Ciężka sprawa, ale nie zeby nie byla do przeskoczenia. Zdiagnozowałeś, ktore z kół?

_________________
Obrazek
Hilux 140KM@370Nm
Yaris 90KM@210Nm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 paź 2007, o 22:44 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 23:25
Posty: 591
Lokalizacja: Biała Podlaska
Marka: Corolla
Model: E12
Rocznik: 2006
Silnik: 1ND-TV
Oglądałem stary pasek i wygląda na równomiernie wytarty. Czytałem ostatnio wypowiadał się jakiś fachowiec na temat piszczących pasków wieloklinowych i napisał,że bardzo często,pomijając niewspółosiowość kół, przyczyna leży po stronie rolki napinającej.
Nie wiem już co dalej zrobić, chyba dam sobie z tym spokój.
Teraz jeszcze po wymianie paska zapaliła mi się pomarańczowa kontrolka od silnika. Obok pompy wspomagania i rolki napinającej biegną jakieś przewody. Musiałem chyba je naruszyć i teraz coś jest nie tak. :nie:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 paź 2007, o 11:25 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 3 wrz 2007, o 21:30
Posty: 1
Lokalizacja: białystok
Cytuj:
Oglądałem stary pasek i wygląda na równomiernie wytarty. Czytałem ostatnio wypowiadał się jakiś fachowiec na temat piszczących pasków wieloklinowych i napisał,że bardzo często,pomijając niewspółosiowość kół, przyczyna leży po stronie rolki napinającej.


Dokladnie. Mialem cos takiego u siebie. Wyciagnij ta rolke napinajaca(troche gimanstyki, ale powinno sie idac) i zobacz w jakim stanie jest lozysko. Druga sprawa to: razem z rolka zdejmiesz taka blaszke--nie wiem jaka jest jej funkcja,chyba ochrona lozyska przed brudem.. U mnie ta blaszka byla przesunieta i minimlanie dotylaka przegiem samej rolki, co powodowalo piszczenie. Ustaw wszystko "wspolosiowo" naciagnij pasek i powinno byc OK. U mnie w kazdym badz razie pomoglo i mam cisze....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2007, o 14:37 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 15 cze 2007, o 13:11
Posty: 6
Lokalizacja: polska
U mnie pasek najpierw piszczał a potem głośno pracował.Potem były jakieś stuki jakby błoto sie odrywało w nadkolu.W końcu pasek pękł.Teraz jak tylko coś głośniej pracuje "silnik" sprawdzam stan paska.

_________________
krysto


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2007, o 17:43 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 25 wrz 2007, o 20:42
Posty: 31
Lokalizacja: KOSZALIN
Witam
Stało sie coś dziwnego pasek przestał piszczeć , nawet po nocnym czuwaniu rano zero tego upierdliwego dzwięku . Nie wiem czy sie cieszyc czy raczej martwić ze to cisza przed burzą bo nagle z dnia na dzień spkój . Normalnie hydrozagadka.

_________________
D4D 2001


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2007, o 19:22 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 22:22
Posty: 2543
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Skoda
Model: Superb Combi
Rocznik: 2010
Silnik: 1.8TSI
U mnie generalnie pasek klinowy hałasuje. Trudno mi ten hałas opisać, coś pomiędzy szumem a wyciem - w sumie to jedno i drugie :-) . Słychać to bardzo wyraźnie przy otwartej masce, ale i w środku, na wolnych obrotach przy rozgrzanym silniku. Dodam że tak było od momentu zakupu, a nie mam pojęcia kiedy pasek był wymieniany. Na oko nie wygląda źle, ale czy powinien tak wyraźnie hałasować? Zwłaszcza że nie jest to zwykły szum, jaki słychać praktycznie w każdym samochodzie przy otwartej masce - to jest dosyć wyraźne wycie...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2007, o 19:23 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 23:25
Posty: 591
Lokalizacja: Biała Podlaska
Marka: Corolla
Model: E12
Rocznik: 2006
Silnik: 1ND-TV
sebastian_j, dzięki za podpowiedź, rolka dociskowa jest w porządku, blaszka obok rolki też.
Już sobie z tym problemem poradziłem. :tak:
Okazało się, że piszczenie było spowodowane paskiem, ale od alternatora :hihihi:
Był tak popękany i twardy, że się ślizagł i to powodowało piszczenie, ale...był bardzo dobrej firmy - Bando :-D więc nie pękł.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Pasek klinowy
PostNapisane: 13 lut 2008, o 22:27 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 25 wrz 2007, o 20:42
Posty: 31
Lokalizacja: KOSZALIN
Witam wszystkich.

No niestety muszę wymienic pasek ( ten co napędza klimę i wspomaganie ) , piszczy niemiłosiernie . I tu pytanie jakiej firmy są oryginalne albo czy są jakies dobre zamienniki .
Napiszcie na jakie wy wymienialiście i czy było warto .


Pozdrawiam

_________________
D4D 2001


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 328 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda


PayPal